Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 17 czerwca 2021

EURO 2020, dzień siódmy

Andrij Jarmołenko
Już tydzień z mistrzostwami za nami. Siódmy dzień rozpoczął się meczem pomiędzy Ukrainą i Macedonią Płn. Ukraińcy już od początku zamknęli Macedończyków w ich polu karnym. W 7 minucie Malinowski oddał bardzo groźny strzał przy słupku, jednak świetną interwencją popisał się Dimitrievski. Piłkarze z Bałkanów odpowiedzieli dopiero w 15 minucie. Obok słupka strzelił Elmas. Ukraina cały czas naciskała, swojego dopięła dopiero w 29 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił Jarmolenko. Zaledwie 4 minuty później na 2:0 podwyższył Jaremczuk. W 38 minucie piękną podcinką popisał się Goran Pandev. Były zawodnik Interu był jednak na spalonym. W 40 minucie blisko zaskoczenia swojego bramkarza był obrońca Macedonii. Po przerwie Macedończycy zaczęli od mocnego uderzenia, jednak strzał z 54 minuty uderzył w poprzeczkę po interwencji bramkarza. W tej akcji faulowany był Pandev, sędzia podyktował karnego, którego wykorzystał Alioski. Macedończycy chcieli wyrównać i w 68 minucie groźnym strzałem, który skozłował przed bramkarzem Ukrainy popisał się Trajkovski. Buszczan jedna sparował do boku. Po strzale Malinowskiego z rzutu wolnego piłkarz w murze odbił piłkę ręką. Po analizie VAR sędzia podyktował karnego dla Ukrainy. To właśnie Malinowski podszedł do wykonania stałego fragmentu gry i zmarnował go, strzał obronił Buszczan. Mecz zakończył się wynikiem 2:1.

Kevin De Bruyne
Mecz o 18:00 rozgrywany był pomiędzy Danią i Belgią, na stadionie, na którym doszło do dramatycznych scen z udziałem Christiana Eriksena. Na stadionie przed meczem kibice mogli usłyszeć i zaśpiewać You'll never walk alone. Już w 2 minucie po fatalnym błędzie Belgów bramkę strzelił Poulsen. Mecz rozpoczął się zatem bardzo ciekawie. Belgowie próbowali od razu wyrównać. Duńczycy jednak dobrze bronili i co rusz sunęli z atakiem na bramkę Belgów. W 10 minucie kibice brawami uczcili Eriksena. Duńczycy grali z Belgami bez kompleksów i byli równorzędnym przeciwnikiem, w pierwszej połowie prezentowali się nawet lepiej od Belgów. Po przerwie w 54 minucie Belgowie po pięknej akcji doprowadzili do wyrównania. Bramkę strzelił Thorgan Hazard, asystę zaliczył De Bruyne wracający po kontuzji odniesionej w finale Ligi Mistrów. W 70 minucie Damsgaard próbował wymusić karnego i został ukarany przez Kuipersa żółtym kartonikiem. Chwilę po tym incydencie świetną indywidualną akcją i pokazem siły popisał się Lukaku, odegrał do Tielemansa, ten na klepke do Edena Hazarda. Zawodnik Realu Madryt odegrał do De Bruyne i zawodnik The Citizens po uderzeniu lewą nogą wyprowadził Belgię na prowadzenie. W pierwszej połowie lepiej wyglądała Dania, ale po przerwie po korektach taktycznych i wejściu De Bruyne Belgowie zaczęli prezentować się lepiej. Duńczycy jednak nadal próbowali zaskoczyć Belgów, ale w 87 minucie Braithwaite strzelił w poprzeczkę po dośrodkowaniu z prawej strony. 
Wynik 2:1 dla Belgii i zawodnicy z kraju Beneluxu są już pewni awansu do fazy play-off. Duńczycy mimo porażki na pewno nie zawiedli i grali jak równy z równym. Byłbym szczęśliwy, gdyby nasza reprezentacja tak zaprezentowała się w sobotę w meczu z Hiszpanią.

Memphis Depay
Ostatnim meczem było spotkanie, w którym Holendrzy podejmowali Austrię. Oranje od początku chcieli zdominować Austriaków. Dumfries był faulowany w polu karnym i sędzia w 10 minucie podyktował rzut karny. W podjęciu tej decyzji znowu pomógł VAR. Jedenastkę pewnie wykorzystał Memphis Depay. Holendrzy w 40 minucie mieli dogodną sytuację do podwyższenia wyniku, ale Depay fatalnie spudłował. Minutę później Holendrzy znów docisnęli, ale z ich akcji nic nie wyszło. Kolejna groźna sytuacja miała miejsce dopiero w 60 minucie. Piłka po strzale De Ligta uderzyła w obrońcę i wyszła na rzut rożny. W 67 minucie po akcji Malena i wystawieniu piłki do Dumfriesa piłka wylądowała w siatce. Dumfries rozgrywa bardzo dobry turniej, strzelił już drugą bramkę w drugim swoim meczu na EURO. Austriacy próbowali strzału z dystansu po strzale Alaby, jednak piłka minęła nieznacznie słupek. Wynik już do końca się nie zmienił. Holandia jest pewna wyjścia z grupy. Mecz ze wszystkich rozgrywanych dzisiaj był najnudniejszy ze wszystkich.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Anglia na horyzoncie!

     Już dzisiaj o 20:45 podejmiemy liderów naszej grupy. Anglicy póki co idą jak burza w eliminacjach. W pięciu meczach zdobyli komplet pun...